www.93lecha.pl – relacja z wyjazdu do Poznania

10397183_1097925230233313_9191830725120155065_o

Idzie wiosna, można powiedzieć charytatywna wiosna. Legia oddaje punkty na prawo i na lewo, a jej grę ciężko się ogląda. Dziwne decyzje trenera, fatalne występy poszczególnych zawodników, brak lidera, który ciągnąłby grę – to wszystko nie wróży nic dobrego. Prędzej nam do powtórki z 2012 r. niż do obrony mistrzostwa. Dlatego zawodnicy Legii potrzebują naszego wsparcia, dopingu. Dlatego naszym obowiązkiem było stawić się na jednym z najważniejszych krajowych wyjazdów w sezonie.

Spotkaliście się kiedykolwiek, aby klub piłkarski świętował 93 rocznicę powstania klubu? Takie rzeczy tylko w Poznaniu. Podtekst jest jasny, w 1993 r. Lech Poznań otrzymał od PZPZ’u tytuł mistrza Polski, na niekorzyść Legii. O historii tamtego tytułu nie będę się rozpisywał, możecie ją znaleźć pod tym linkiem http://nofootballnofun.blox.pl/2013/12/Legia-Mistrz-Polski-1993-czyli-historia.html.

Prowokacją było zatem przygotowanie przez klub „z Poznania”, właśnie na mecz z Legią specjalnych koszulek mających upamiętnić ten jakże chwalebny rok w historii ich klubu – zdobycie mistrzowskiego tytułu przy zielonym stoliku. Dlaczego napisałem „z Poznania”? A no właśnie dlatego:

988953_1097958680229968_2778409658410058597_n

Spotkania Legii z Lechem od lat uznane są za klasyk piłkarski, takie nasze Gran Derbi. Klasykiem są również na trybunach, co niedzielne spotkanie potwierdziło w 100 procentach.

W Poznaniu pojawiliśmy się w sile 2200 osób (plus Niepełnosprawni Wyjazdowicze Legii Warszawa) wykorzystując w pełni przyznaną nam pulę biletów. Drogich biletów, bo 60 zł jak na polskie warunki to według mnie wygórowana cena. Wyjazd dwoma pociągami specjalnymi został zorganizowany przez SKLW, jednak nie były to klasyczne specjale, a rejsowe pociągi TLK. Nie było to dobre rozwiązanie, bo kiedy zarówno pierwszy jak i drugi skład podjechał na stację Warszawa Zachodnia, skąd miał mieć miejsce odjazd, wszystkie przedziały były już dawno pozajmowane. Drugi skład był zdecydowanie przepełniony i ciężko było w ogóle wejść do wagonów. Kto miał „wykupioną” miejscówkę podróżował w rewelacyjnych warunkach. Kto nie, ten tłoczył się w korytarzu i pomiędzy wagonami. Pierwszy ze składów ruszył tuż po godzinie 11, drugi po 13. Planowo w Poznaniu miały być analogicznie o 14:25 i 16:15, ale nikt nie sugerował się tymi informacjami.  Wiadomym było, że będzie obsuwa. Kibice z drugiego składu mieli poważne wątpliwości czy dotrą na stadion przed rozpoczęciem meczu.

DSC_0065_

Pociągi specjalne wywiozły nas kawałek za Poznań w kierunku zachodnim. Ze stacji kolejowej Palędzie do Bułgarskiej mieliśmy jeszcze ponad 15 kilometrów, które pokonaliśmy podstawionymi autobusami. Podróż ta zajęła około godziny, dlatego kiedy kibice z pierwszego składu siedzieli już na trybunach stadionu miejskiego, kibice z drugiego składu tłukli się w najlepsze po pod poznańskich wioskach. Obawy kibiców niestety się potwierdziły, drugi skład zasiadł w całości na trybunach dopiero w 30 minucie spotkania. Powodem tego było nie tylko spóźnienie pociągu i długa podróż na stadion, ale też słabo przeprowadzone przez organizatora wejście na trybuny gości.

1218_t

fot. poznanskie-autobusy.pl

Kibice z Poznania jak zawsze mocno spięli się na mecz z Legią („Przyszliście chamy bo my tu gramy” – skandowali kibice Legii), zapełniając ponad 41 tysięcy miejsc. Do tego przygotowali aż 3 oprawy, które sukcesywnie prezentowali okraszając je sporą ilością pirotechniki – jedna w pierwszej, dwie w drugiej połowie spotkania.

1427108805

fot. Mishka legioniści.com

1427095049

fot. Mishka legionisci.com

1427112680

fot. Mishka legionisci.com

15lech2_f82

fot. Mishka legionisci.com

Niestety kibice Legii nie mieli nic przygotowanego, co chyba związane jest z zawieszeniem działalności grupy Nieznani Sprawcy. Co nie znaczy, że nic na trybunach gości się nie działo. Rozpalone zostało bowiem spore ognisko, w którym za podpałkę robiły barwy Kolejorza.

10341762_1098726080153228_6637426281322986458_n

fot. Mishka legionisci.com

Doping lechitów stał na mizernym poziomie, zwłaszcza w kontekście ilości kibiców którzy przyszli na mecz. Miałem nieodparte wrażenie, że młyn poznaniaków nie dawał z siebie wszystkiego. Swój potencjał wykorzystywali tylko i wyłącznie kiedy przychodziło do obrażania Legii.

11008450_1098704623488707_9152762260433060014_n

fot. Mishka legionisci.com

Odpowiedzią legionistów zarówno na prowokacje poznaniaków związane z obchodami „okrągłej” rocznicy nie były tylko wywieszone transparenty ale także założona strona www.93lecha.pl. Doping prowadzony przez Starucha i wspierających go Bobicia i Szczęściarza był dobry. Nie był bardzo dobry, czy też rewelacyjny w dużej mierze przez wynik spotkania. Słabł więc im bliżej było końca meczu, z przebudzeniem po golu Kucharczyka. Po meczu kontynuowaliśmy śpiewy, podczas gdy piłkarze dziękowali nam za naszą aktywną obecność. Po około godzinie, mogliśmy opuścić stadion by udać się autobusami do naszych pociągów. W Warszawie byliśmy przed godziną 3 w nocy, a sama podróż minęła bez specjalnych przygód.

W prasie pojawiły się informacje jakoby kibice Legii zdemolowali wspomniane autobusy. Nie było żadnych burd czy incydentów, więc pismaki (o dziwo nie z „gazety”, a z „wp” i za nimi „weszło”) nie mieli o czym napisać. Na podstawie jednej przypadkowo wybitej szyby i pomazanych markerem pojazdów, puścili artykuł o zdewastowanych autobusach MPK. To się nazywa rzetelne dziennikarstwo! Dotarłem do komentarza jednego z kierowców, z którym muszę się zgodzić: „Choć większość kibiców była spokojna, kilku pracuje na ich opinię…”. Ale gdzie tak nie jest? Pakowanie wszystkich do jednego worka mija się z celem.

1220_8

fot. poznanskie-autobusy.pl

Poniżej fotorelacja z serwisu legioniści.com autorstwa Mishki oraz doping kibiców Legii. http://legionisci.com/galeria/2791/wszystkie

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: